7 złych nawyków, które utrudniają osiągnięcie sukcesu

7 złych nawyków, które utrudniają osiągnięcie sukcesu

7 złych nawyków, które utrudniają osiągnięcie sukcesu

Chcesz, żeby trening przyniósł oczekiwane efekty? Marzy Ci się świetne ciało? Musisz pamiętać, że jest to do zrobienia i wymaga od Ciebie kilku zmian…. Małych bo małych ale są to zmiany, które przybliżą Ciebie do celu. Pracując z moimi podopiecznymi właśnie takie wprowadzamy do ich życia. Możesz to przeczytać i odstawić w niepamięć LUB zapisać w ulubionych albo jeszcze lepiej – wydrukować

1. Podjadanie

Codziennie podejmujemy wybory co zjeść. O ile jemy regularnie tak jednym z naszych głównych spowalniaczy jest PODŻERANIE. Skubanie w ciągu dnia małych przekąsek to tak wielka pułapka jak wychodzenie na plażę bez filtra UV w piękny bardzo wietrzny lecz słoneczny dzień. To, że się spalisz, nic nie czując, masz jak w banku. Podjadaj dalej, a rezultaty osiągniesz hmmmmmmm, no właśnie

2. Głodzenie się

Dobra czas się zabrać za SIEBIE przestaję JEŚĆ!!! Koniec tego żarcia. Skoro jak jadłam/jadłem i tyłam/tyłem to teraz przestanę jeść i schudnę. Co potem? Znowu zaczniesz jeść i przestaniesz? Efekt JOJO już na Ciebie czeka. A tak serio to dajesz swojemu organizmowi sporego kopa do spowolnienia metabolizmu co w efekcie daje skutek całkowicie odwrotny niż zamierzałaś/zamierzałeś. Kto jest winny? Twoje przekonanie o sukcesie jak się będziesz głodził/a. Dam Ci małą radę: Jedz systematycznie i mniej niż przedtem. Efekty murowane!

 

3. Brak systematyki

Chcesz coś osiągnąć, zdobyć? Czy to w biznesie czy w życiu osobistym wszystko wymaga CZASU, ZAANGAŻOWANIA, PIELĘGNOWANIA. Te 3 elementy składowe sukcesu dają NAWYK co w dalszej kolejności prowadzi do sukcesu. Bez nawyku zdobędziesz coś na chwilę.

 

4. Zajazd na treningu

O ile Twoim celem nie jest mistrzostwo olimpijskie w biegu na 100 m. Zastanów się jeszcze raz jak wygląda Twój trening. Jeśli w większości jest intensywny, że słaniasz się z nóg spalanie tłuszczu nie będzie za bardzo efektywne. Lubisz się zajechać? Nic straconego… zmień tylko troszkę trening i wykonaj 60% treningu o intensywności niskiej i 40% wysokiej to da dobry efekt. Dotyczy to jednego treningu lub % sumy treningów w ciągu tygodnia.

Przykład: Masz 3 treningi w ciągu tygodnia, więc.

* trening 1: Mam nadzieję, że masz pulsometr…. Biegnij, jedź na rowerku z tętnem do 130 hr. Przez 30 minut, zrób kilka ćwiczeń obwodowych i potem znowu 20 minut biegnij, maszeruj, jedź z tętnem do 130 hr

* trening 2: Zmęcz się dosyć mocno potem 30 minut maszeruj do tętna 130 hr

* trening 3: Zmęcz się ok 60-90 minut w tętnie do 130 hr.

 

5. Brak snu

Sen to regeneracja. Nie śpisz to się nie regenerujesz. W trakcie snu wytwarzamy hormon wzrostu, który pomaga nam redukować tłuszcz i budować mięśnie.

 

6. Stres

Stres to straszny spowalniacz naszych efektów. Miałaś/miałeś już tak, że zażeraliście stres kilogramami jedzenia lub nie mogliście spać? Albo nie jedliście regularnie bo niczego nie mogliście przełknąć? Wiem jak to jest i wiem jak to negatywnie wpływa na osiąganie naszej fizyczności. Jedynym plusem tego wszystkiego jest fakt, że mamy wpływ na to jak czym się stresujemy. Moc jest w naszej głowie. Powtarzaj sobie wtedy:

“Jestem mocny/a, to tylko chwilowe, dam radę bo jestem zaj…….y/a” 🙂

 

7. Nagradzanie się

Potrenowałam/potrenowałem więc mogę……. Aha…….. No to zobaczysz rezultaty, przepraszam raczej ich nie zobaczysz. U facetów to PIWKO góra 4, a u kobiet ciacho. Powodzenia. Raz w tygodniu możesz co trening NIE.

 

Moja ostatnia rada:

Nie wprowadzaj tych wszystkich zmian od razu tak jak lubisz. Zmieniamy jeden nawyk co 7 dni. Kolejność dowolna.

POWODZENIA,

#WALKA

Nikodem Finke

Twórca i trener procesu 9Kręgów 

Dodaj komentarz

zamknij menu
×

Koszyk