9 rund w walce o siebie

9 rund w walce o siebie

Spójrz w lustro

Spójrz w swoje oczy

Głęboko i z pełną szczerością wobec SIEBIE

 
Co do tej pory zrobiłam/zrobiłem żeby żyć w zdrowiu? Ile godzin w ciągu tygodnia pracuję nad swoim ciałem, żeby dać mu argument by o ciebie to ciało dbało? Dlaczego, być może, ciągle zwycięża ze mną to lenistwo, te wymówki braku czasu? Dlaczego jestem obecnie w takim stanie fizycznym jakim jestem?
 
I na końcu: Co mnie czeka, jaki będzie rezultat braku dbałości o moje ciało?
Widzisz swoje odbicie i myślisz. Wtedy przeważnie znajdujesz argument, żeby odciąć się od tych negatywnych myśli. Od razu znajdujesz wiele wymówek.
 
to nie jest dobry czas – A KIEDY BĘDZIE ?
nie chce mi się – A CO SIĘ MUSI WYDARZYĆ, ŻEBY SIĘ CHCIAŁO CHCIEĆ?
są rzeczy ważniejsze – A GDZIE W TYM WSZYSTKIM JESTEŚ TY?

Dlaczego piszę ten post…….

Spędziłem ze swoim odbiciem lustrzanym 9 RUND WALKI
60 sekund trwała każda runda
20 sekund odpoczywałem
mając po 2 kg w rękach jako mały dodatek 🙂

RUNDA 1
 
Z wielkim entuzjazmem zacząłem boksować ciągle spoglądając na swoje odbicie jak bym już dawno nie widział się w lustrze. Obserwowałem jak się ruszam. Puls delikatnie przyśpieszał, ręce trzymałem w gardzie tak, żeby wyobrazić sobie walkę z samym sobą. Czułem swoje ruchy i przy każdym uderzeniu wydychałem powietrze głośniej niż zazwyczaj. 5 sekund przed końcem rundy spojrzałem na zegarek i poczułem ulgę końca pierwszej rundy.
 
MOJĄ POTRZEBĄ JEST WYTRWANIE 9 RUND (powtarzam sobie w głowie)
 

RUNDA 2
 
INSPIRUJĄ mnie ludzie, ich cele i zaangażowanie. Pomyślałem więc o TYSONIE. Setki litrów wylanego potu, żeby wejść na ring i wygrać każdą walką lub zrobić wszystko co w jego siłach mając to co ma żeby zwyciężyć. Kiedy już w 2 rundzie opuszczałem delikatnie gardę poprawiłem się i jeszcze bardziej koncentrowałem na walce z moim odbiciem. Każdy cios wychodzący lądował dokładnie w punkt, w który chciałem. Oddech troszkę głębszy, ruchy tak samo szybkie oddech szybszy, pierwsze oznaki zmęczenia. 2 kg w rękach jak by cięższe, ale jeszcze nie tak, żeby opuścić ręce. GONG
 
INSPIRUJĄ MNIE LUDZIE I CEL

 
RUNDA 3
W przerwie wiedziałem, że troszkę za szybko przepracowałem tę rundę, ręce cięższe, oddech szybki i pierwsze kropelki potu na czole. Do końca sporo czasu, a ja w tym momencie pomyślałem tak po prostu: Może zrobię tylko 5-6 rund, zobaczę ile dam radę, właściwie mam 2 kg w ręce, to może na jedną rundę je odstawię. Wiesz, tak po prostu dopadła mnie słabość jednego elementu RAMION i zbyt dużej intensywności rundy. Przesadziłem i już wiem, że będę cierpiał kolejną rundę chyba, że zrobię ją lekko……..
 
SŁABOŚĆ W KOŃCU MNIE DOPADŁA

 
 
RUNDA 4
 
Głębokie oddechy, ręce ciężkie garda sama opada. Zwolniłem troszkę tempa. Doświadczyłem na sobie, że w takim tempie nie dotrwam, wyciągnąłem lekcję i boksuje żeby wyrównać oddech, ale nie odpuszczam ilości ciosów. Ciągle patrzę w swoim oczy podchodząc czasem bliżej lustra mówiąc sobie: Nikodem, to jest Twoja walka jeśli odpuścisz teraz to będzie Twoja wina, nie hantelek, nie zmęczenia tylko Twojej wewnętrznej słabości, twojej wymówki. Chcesz spuścić spojrzenie i odejść przegranym? Chcesz powiedzieć sobie…. Dobra kolejnym razem mi się uda……. To jest Twoje 9 minut WALKI teraz dopiero zaczyna się zabawa wojowniku
 
POKONAŁEM SWOJEGO CZARNEGO PASAŻERA, ale wiem, że on tam jest i muszę być czujny

 
RUNDA 5
 
Mówię sobie: Nikodem masz powód dla którego to robisz. Czeka Cie dużo wyzwań musisz mieć siłę do walki bo nikt za Ciebie nie założy rękawic i nie będzie się bił za Twoje cele plany i marzenia. Wracam do początku po co w ogóle zacząłem 1 rundę. Zapomniałem po co się męczę, bo widziałem tylko zmęczenie. Zapomniałem po co trzymać gardę i po co zabrałem sobie do utrudnienia hantelki 2kg. Właściwie może zabraknąć umiejętności, kondycji, ale nigdy nie zabraknie mi charakteru do WALKI o swoje CELE.
 
WRÓCIŁEM DO MOMENTU, W KTÓRYM SIĘ TO WSZYSTKO ZACZĘŁO

 
RUNDA 6
 
Podjąłem decyzję świadomie o 9 rundach po 60 sekund każda z hantlami 2 kg w rękach. Podjąłem działanie odpalając 1 rundę. Dla mnie wtedy i obecnie nie było odwrotu jak tylko stanąć na przeciwko siebie i wypełnić zadanie, które sobie założyłem. Odpowiedzialny przed samym sobą podniosłem gardę i GO. Wiem, że te 9 rund sprawią, że będę mocniejszy, silniejszy i wytrzymalszy.
 
DECYZJA I DZIAŁANIE

 
RUNDA 7
 
Wtedy wiedziałem już, że dotrwam do końca. NIGDY SIĘ NIE PODDAM. Tchu brakuje, ale serce już nie przyśpiesza, ręce już nie takie szybkie, ale ciągle się mnie słuchają. Pot spływa mi do oczu. CO jakiś czas przecieram przedramieniem brwi i czoło. Doskonale widzę swoje zmęczone oczy ale nie widzę w nich już zwątpienia, widzę zbliżający się sukces okupiony potem i zmęczeniem. Dyszę regularnie. Ten wzrok jak bym zobaczył w sobie gong końcowy. Koniec rundy. Ostatnie 2 i aż 2.
 
NIGDY SIĘ NIE PODDAWAJ

 
RUNDA 8
 
Rundy to takich 9 przeszkód w drodze do Twojego celu. każda z nich uczy i rozwija. Każda daje wartość i umiejętności. Każdą Ty sama/sam musisz pokonać żeby osiągnąć cel. To taki Runmageddon dla ciała, ducha i umysłu. Przeszkadza mi tylko złe myślenie. CO jeśli nie dam rady, co jeśli nie podołam, jestem za słaba/słaby ale możliwość zmierzenia gdzie teraz jesteś jest ulgą bo wiesz, gdzie jest koniec. CO jeśli ten koniec nie jest tak mierzalny jak te 9 RUND?
 
ZWYCIĘSTWO JEST BLISKIE

 
RUNDA 9
 
Nie ważne czy masz 100 m do linii mety czy 10 sekund do końca rundy wiesz, że to był dobrze przepracowany czas. Jestem już spokojny o swój cel, ale uważny, żeby dotrwać do końca z zaangażowaniem, które miałem w rundach poprzednich. Często przed linią mety przyśpieszasz, żeby pokazać Swój charakter. Ostatnie 10 sekund dałem z siebie wszystko co miałem, uśmiechałem się do swojego odbicia. Celebrowałem zwycięstwo z samym sobą. Zrobiłem to
ZWYCIĘŻYŁEM !!!!

 

A jak to jest u Ciebie ?

 
Dam ci małą radę: Stań przed lustrem, zaciśnij pięści, odnajdź czarnego pasażera, którego masz w sobie. Blokuje Ciebie, Twoje potrzeby i osiąganie celów. Zaciśnij pięści, unieś ręce i włącz sobie 3 RUNDY po 60 SEKUND każda
TAK TYLKO 3 RUNDY, wiem, że masz motywacji na MILION 🙂
 

Po tych 3 rundach

– Jak się czujesz ? Czujesz oczyszczenie ?
– jaki jest Twój oddech ?
– czujesz się lepiej ?
SPRAWDŹ
Wykonaj to ćwiczenie codziennie przez tydzień CODZIENNIE !
#twojawalka

Nikodem Finke

Twórca i trener procesu 9Kręgów 

Dodaj komentarz

zamknij menu
×

Koszyk